Endgame

Temat: Lekarz Rodzinny - podstawowa opieka zdrowia

Nocna opieka medyczna przy ul. Królowej Jadwigi

Remont budynku nad Brdą dobiega końca. Od 1 października czynne tam będą poradnie fundacji, która świadczy usługi medyczne nocą, podczas świąt i dni wolnych.

Przychodnia przenosi się z ul. Ogrody 21. Jak na razie, czynne będą dwie kondygnacje budynku. Drugie piętro i poddasze otwarte zostanie w przyszłym roku. Niemniej prace budowlane już się zakończyły i obiekt jest oddany do użytku.

- Przygotowaliśmy ulotki i plakaty, które rozwieziemy do przychodni i poradni, by pacjenci wiedzieli, że zmieniliśmy siedzibę - mówi Szymon Kopa, sekretarz fundacji „Zdrowie dla Ciebie”. - Budynek przy Królowej Jadwigi jest przygotowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Zainstalowano dźwig, wykonano bezkolizyjne wjazdy i zaadaptowano toalety.

Przypominamy, że NZOZ „Zdrowie dla Ciebie” oferuje doraźną pomoc medyczną blisko 420 tys. pacjentów z Bydgoszczy i okolic. Wizyty są bezpłatne, warunkiem jest umowa zawarta między fundacją a przychodnią, do której należy pacjent i aktualny dowód ubezpieczenia. Opieka lekarska i pielęgniarska w NZOZ „Zdrowie dla Ciebie” działa od poniedziałku do piątku po godz. 18.00 oraz w weekendy i święta. W soboty, w godz. 8.00-12.00, dodatkowym punktem przyjmowania pacjentów jest NZOZ Przychodnia „Nad Wisłą” przy ul. Pielęgniarskiej 13. Fundacja „Zdrowie dla Ciebie” oferuje również wyjazdową pomoc lekarską w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Działa ona w dni powszednie w godz. 18.00-7.00, oraz w weekendy i święta całodobowo pod nr tel. 52 566 66 65

źródło: Express Bydgoski
Źródło: forumbydgoszczy.pl/viewtopic.php?t=34



Temat: Lekarz Rodzinny - podstawowa opieka zdrowia

Chodzi o wizytę domową...

- Dziecko miało 40 stopni temperatury, a oni przysłali karetkę bez lekarza - denerwuje się pan Stanisław

Pogotowie ratunkowe, w przypadkach nie zagrażających życiu, zastępują wieczorami i w święta lekarze fundacji "Zdrowie dla Ciebie".

Jesienny wzrost zachorowań sprawił, że przychodnie i szpitale przyjmują od 2 do 3 razy więcej pacjentów. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy lekarzy.

- Moje dziecko miało prawie 40 stopni temperatury, dosłownie "lało się" przez ręce. Pogotowie nie chciało do nas przyjechać - żali się pan Stanisław z Osowej Góry. - Kazali mi dzwonić do jakiejś fundacji. Dzwoniłem, bez skutku. W końcu po 2 godzinach przysłali karetkę, ale bez lekarza i zabrali moje dziecko do szpitala. To skandal!

Czytelniczka poinformowała nas o tym, że lekarz odmówił przyjazdu do jej domu.
- Powiedziano mi, że niebezpieczne są duszności, utrata przytomności, a nie podwyższona temperatura - skarży się pani Beata. - Miałam wziąć polopirynę i przyjść do przychodni.

W NFZ dowiedzieliśmy się, że to lekarz decyduje o tym, czy konieczna jest wizyta domowa.
- Finansujemy wizyty domowe - wyjaśnia Barbara Nawrocka, rzeczniczka bydgoskiego NFZ. - Pamiętajmy, że decyzji o wysłaniu lekarza nie podejmuje pracownik rejestracji. Pacjent powinien poprosić o połączenie z lekarzem i porozmawiać z nim.

W przychodniach przyjmowanych jest dwa razy więcej pacjentów niż np. dwa-trzy tygodnie temu.
- Silne grypy przyjmujemy poza kolejnością - zapewnia Magdalena Różańska-Sypek, kierownik przychodni Górzyskowo. - I nie ma takich przypadków, byśmy odmówili komuś wizyty.

Tak samo mówi Krystyna Kopa, wiceprezes fundacji "Zdrowie dla Ciebie" i dyrektor Centrum Zdrowia na Błoniu.
- Nie dotarły do nas żadne skargi - twierdzi Krystyna Kopa. - Jestem lekarzem. Przyznaję, przyjmujemy bardzo wielu pacjentów. Najczęściej chorują dzieci.

Fundacja "Zdrowie dla Ciebie" zapewnia opiekę medyczną po godz. 18, czyli z chwilą, kiedy inne przychodnie są zamykane.

- Teraz już się trochę uspokaja, ale jeszcze kilka dni temu niektóre przychodnie już o godzinie 11 kierowały do nas pacjentów - mówi wiceprezes fundacji. - Dlatego o godzinie 18 mogły występować trudności z połączeniem się. Lekarze fundacji przyjmują w przychodni przy ulicy Ogrody oraz w wydzierżawionych pomieszczeniach szpitala dziecięcego przy Chodkiewicza. W soboty mamy dyżury dodatkowe na przykład przy ulicy Gdańskiej oraz ulicy Żwirki i Wigury. Dziś zatrudniamy kolejnego lekarza, który będzie pracował w weekendy.

W fundacji o wyjeździe do chorego decyduje lekarz koordynator. W Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy przesądza o tym dyspozytor medyczny. Ma on do dyspozycji 5 karetek z obsadą lekarską oraz 11 ambulansów z ratownikami medycznymi.

- Ustawa konkretnie określa, że możemy wyjeżdżać tylko do wypadków, porodów oraz stanów zagrożenia życia - wyjaśnia Tadeusz Stępień, kierownik Działu Usług Medycznych WSPR w Bydgoszczy. - Zatem, pogotowie jest tam, gdzie występuje zagrożenie życie. Inne stany leżą w kompetencjach lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, czyli przychodni, a po godzinie 18 i w dni wolne od pracy w gestii fundacji "Zdrowie dla Ciebie".

Tadeusz Stępień tłumaczy również, że ratownicy medyczni nie mają prawa diagnozować pacjenta, mogą jedynie określić objawy choroby. Wszystkie czynności medyczne, które wykonują, konsultują z lekarzami. Wolno im podawać leki, stosować procedury ratujące życie. Zadaniem zespołu ratowniczego jest bezpieczne przewiezienie chorego do szpitala.
- Ratownik, jeśli przyjeżdża do pacjenta, który ma bardzo wysoką temperaturę, nie przeprowadza pełnego badania medycznego - podkreśla Tadeusz Stępień. - Może tylko zaproponować choremu lub jego rodzinie przewiezienie do szpitala.

Ważne jest też i to, że lekarze pogotowia nie mogą wystawiać recept. W ramach nocnej i świątecznej opieki lekarskiej nie można również uzyskać zaświadczenia o stanie zdrowia.

Działalność pogotowia ratunkowego kontroluje Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego.
- Rozliczani jesteśmy ze wszystkich nieuzasadnionych wyjazdów - dodaje Tadeusz Stępień.

NFZ wyjaśnia:
Uzasadnieniem dla wezwania lekarza w nocy i święta może być:

* zaostrzenie dolegliwości choroby przewlekłej
* infekcje dróg oddechowych z temperaturą ponad 39 stopni Celsjusza(szczególnie u dzieci)
* bóle brzucha, nieustępujące mimo stosowania leków rozkurczowych
* bóle głowy, nieustające mimo stosowania leków przeciwbólowych
* biegunka lub wymioty, szczególnie u dzieci
* nagłe bóle krzyża i kręgosłupa

LINK: Express Bydgoski

Polskie społeczeństwo przyzwyczajone jest do tego, że pogotowie przyjedzie do każdej pierdoły. Ludziom wygodniej jest wezwać karetkę, niż szukać pomocy w przychodniach czy u lekarza rodzinnego.

Niestety, nierzadko bywa tak, że karetka do zatrzymania krążenia czy wypadku dojeżdża zbyt późno, bo była akurat u gorączkującego studenta lub kaszlącej staruszki...
Źródło: forumbydgoszczy.pl/viewtopic.php?t=34