Endgame

Temat: TRabka
" />takie małe uzupełnienie do poprzednich porad:

wiesz, miałem ten sam problem : próbowałem powtórzyć każdy dźwięk identycznie. A to nie o to chodzi w bb, ofk jest spora szansa że możesz zrobić dźwięki jak inni, ale jednak mała. Ja bawiąc się tą trąbką, próbując robić tą Dobroszową odkryłem własną. Fakt faktem że wczoraj Flow powiedział mi, że taka trąbka była użyta na mistrzostwach Francji ale co tam:p. Po prostu spróbuj zrobić tę trąbkę, w różnych miejscach buzi, niekoniecznie prosto; różnymi piczami: nisko, wysoko; trenuj ją a na pewno coś z tego wyjdzie:). Na małą zachętę daje link do mojej, imo fajnej trąbeczki:)

http://s001.wyslijto.pl/index.php?file_ ... 5089171015

może nie jest git fajna, ale ja ją lubię, a to chyba najważniejsze:) Grunt to ćwiczyć i nie poddawać się po pierwszych porażkach, masz na to całe życie xD
Źródło: beatelse.com/phpBB3/viewtopic.php?t=1288



Temat: Klikerowanie... Klikerowcy..... Kliker
" />Jeśli chodzi o pracę z klikerem to mam doświadczenie, choć większe z psami niż końmi, ale i w tym drugim przypadku mogę coś powiedzieć (pracuje tak z jednym koniem).

Po pierwsze koń musi wiązać kliknięcie z przyjemnością. Na początek należy więc wykształcić skojarzenie kliknięcia z przyjemnością. Robimy to tak, że klikamy i dajemy natychmiast smakołyk. Powinno to być coś wyjątkowego - coś czego koń nie ma w żlobie i za czym przepada, co uwielbia. Może to być cukier. Na pewno nie owies i nie marchew jeżeli dostaje ją do posilkow. Kluczem do sukcesu jest motywacja. Czy my wykonamy wysilek za zwykly obiad? Czy raczej postaramy sie majac nadzieje na cos wyjatkowego? Wiadomo...

Po krotkim czasie kon wiaze klikniecie z nadzwyczajna przyjemnoscia. Wtedy odstawiamy nagrode a pozostawiamy klikniecie, ktore samo staje sie nagroda. Zupelnie jak psy Pawlowa.

Dopiero nastepnie nagradzamy klikaniem za wykonane cwiczenie. Nagroda musi nastapic natychmiast za wykonanie cwiczenia. Jezeli kon wykonuje cwiczenie bez komendy nie dostaje nagrody, bo nie wolno mu zgadywac. Kon zrozumie to szybko. On chce odniesc sukces, czyli dostac nagrode. Nie odniesie sukcesu jezeli wykona cwiczenie bez komendy.

A co zrobic jezeli nie mamy klikera? Sposoby sa dwa - albo nie zaczynac cwiczen, albo uzywac od poczatku innego sygnalu dzwiekowego ("klikniecia paszcza"). Byle ten sygnal byl rozpoznawalny. W kawalerii doswiadczone konie wykonywaly zwroty i zmiany szykow na dzwiek trabki, czesto bez udzialu jezdzcow.

Klikanie jest jednym z elementow szkolenia. Wazne jest by pamietac o atmosferze - ciepla i zyczliwosci. Cieszyc sie tym co robimy i lubic konia. Czesto sie do niego usmiechac, patrzac mu lagodnie w oczy (tak, tak, patrzac w oczy). Kon jest wybitnym obserwatorem i czyta nasze emocje z mimiki twarzy. Znacie zapewne historie sprytnego Joe (tak chyba mial na imie ten kon)? Kliker to bardzo przydatny, ale jednak malutki element dobrego szkolenia konia.

Uzywajac klikania nauczylem mojego konia chodzenia przy boku bez kantara i uwiazu, przychodzenia na komende i pozostawanie nieruchomo do odwolania. To ostatnie jest niezwykle przydatne kiedy ustawiam sobie przeszkody i kiedy nie ma miejsca na myjce. Wyprowadzam konia bez kantara i oglowia na podworko, wydaje komende, ide po szczotki, siodlo, czyszcze siodlam, a w tym czasie kon po prostu stoi. Ale to oczywiscie nie tylko kwestia klikania, w odpowiednim momencie trzeba konia skorygowac (nie bic!).
Źródło: forum.hipologia.pl/viewtopic.php?t=359


Temat: Rozruszaj twarz
Cel: rozruszanie mięśni twarzy tak, aby twarza wyrażała więcej emocji; była bardziej ekspresyjna. Bonus – ładniejsza twarza;)

Przykładowe ćwiczenia twarzy, jakie można stosować:

• Wysuwamy usta do przodu i szybko wracamy do pierwotnego położenia;

• Nabieramy powietrza w usta, ściskamy je pięściami, wypuszczamy powietrze;

• Wargi przykładamy ciasno do zębów i rozciągamy kąciki ust maksymalnie na zewnątrz – rozluźniamy;

• Kładziemy palce po obu stronach ust i rozciągamy na boki, jednocześnie próbujemy przeciwdziałać ściągając jak najmocniej usta – rozluźniamy;

• Nadymamy policzki i wypuszczamy powietrze, silnie napinając mięśnie jak przy grze na trąbce, następnie rozluźniamy- to ćwiczenie uchroni przed tworzeniem się obwisłych policzków o gruszkowatym kształcie;

• Przesuwamy usta raz w prawą stronę raz w lewą - to ćwiczenie pomoże wzmocnić kontury podbródka;

• Otwieramy szeroko oczy, a następnie mocno je zaciskamy - to ćwiczenie uchroni przed tworzeniem się zmarszczek w zewnętrznych kącikach oczu tzw. kurzych łapek;

• Wymawiamy litery A - I - O - U. - to ćwiczenie pomoże uniknąć zmarszczek między nosem a ustami;

• Kładziemy dłoń na szyi z przodu, głowę odginamy lekko w tył i mocno ziewamy;

• Obie dłonie kładziemy na czole, jedną na drugą i lekko uciskając przechylamy głowę w tył. Głowa przeciwdziała temu ruchowi. Po czym rozluźniamy mięśnie;

• Siedzimy prosto, tyłów pochylamy lekko do przodu, a głowę odchylamy do karku. W tej pozycji staramy się powoli naciągnąć dolną wargę na górną. Utrzymujemy napięcie do chwili, aż mięsień szeroki szyi zacznie drgać.


Wszystkie ćwiczenia warto powtórzyć kilkakrotnie.

Prezentowane powyżej ćwiczenia powinny pomóc przywrócić prawidłowe napięcie skóry. Warto także pamiętać o tym, aby unikać marszczenia czoła i brwi, podpierania głowy rękoma oraz nieprawidłowej postawy ciała. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że zaokrąglone plecy i wklęsła klatka piersiowa są także przyczyną tworzenia się bruzd i zmarszczek na czole oraz szyi, jak do tego dodamy niekontrolowaną mimikę powstanie schemat trudnego do skorygowania kłopotu.

Ponadto pamiętajmy o dobroczynnych właściwościach szczerego uśmiechu…
„Śmiech to zdrowie” – jest wspaniałą gimnastyką twarzy, klatki piersiowej i brzucha, poprawia krążenie krwi, odmładza; poza elementami terapeutycznymi stanowi doskonały początek kontaktu z otaczającymi nas ludźmi i światem. Nie należy bać się zmarszczek tworzących podczas śmiechu, to właśnie one nadają nam niepowtarzalnego uroku…

Źródło: forum.alphamale.pl/index.php?showtopic=3440